Strony

RIP Xavier Tondo

Bardzo go lubiłem, śledziłem od jakiegoś czasu jego karierę i zawsze mu kibicowałem. Pozytywny, zawsze uśmiechnięty zawodnik.
I zrobił coś czego nie odważyłaby się znaczna większość kolarzy. Dowiedział się o miejscu z które rozprowadzane było od groma wszelkiego rodzaju koksów i przekazał tą informację policji. Jak dla mnie bohaterski czyn.
Będzie go brakowało.