Strony

mistrzostwa Irlandii


kiepska sprawa o tyle przegrać mistrzostwo

koń


shut up legs

Znalazłem fajną stronkę. WWW.JENSVOIGTFACTS.COM . Po prostu klikaj w zdjęcie Jensa.

Napinka na koks odcinek chyba ostatni


Ciągle mnie korci żeby pocisnąć jeszcze na jakiś koksiarzy, bo ciągle się czegoś nowego dowiaduję, nawet o polskich kolarzach.
Ale chyba już nic o tym nie napiszę. Dla Waszego dobra moi drodzy!
Czemu tak? Podam mój przykład. Od kiedy zacząłem się poważniej wgłębiać w temat i rozkminiać jak zasyfiony jest ten sport to z czasem coraz mniej mi się to wszystko podobało, oglądanie wyścigów stało się mniej emocjonujące itd itp
Nadal kocham ten sport ale chyba już nie tak jak kiedyś. Lepiej chyba żyć w błogiej nieświadomości. Móc podziwiać ten piękny styl jazdy Contadora zapominając o Clenbuterolu. Ja już sobie zepsułem zabawę, nie będę psuł jej i Wam.

Świerszczyk




"The first year I completed I won 23 of 24 races" - jak ja nienawidzę talentów

Ulubieniec

Niestety nie jestem już "kolarzem" więc nie mam okazji żeby przyłapać kogoś z naszego podwórka. Ale trzymając się tego co zacząłem mogę przynajmniej napisać coś z tematu wyższych sfer.
A więc, nasz ulubieniec Ricardo Ricco powraca! Tylko potwierdzenie tezy z ostatniej napinki, powinienem go teraz dopisać do tamtej listy.
Ricco zwerbowała grupa Amore e Vita - Miłość i Życie. Śmieszne, takie wzniosłe słowa a zatrudniają zwykłego oszusta który prawie poświęcił życie w imię jakiegoś poklasku i sławy.

A oto dowód, że koksiarze to debile :)