Strony

bądź PRO

Kiedy ktoś Cię wyprzedza to nie siadaj mu za wszelką cenę na koło. To strasznie wkurzający i trzepacki zwyczaj.


Wyobraź sobie taką scenkę. Jakiś PRO zawodnik, weźmy na to Wojtek Kietliński wyszedł sobie na spokojne baja bongo. I tak sobie kręcąc z nóżki na nóżkę dogonił i wyprzedził jakiegoś trzepaka. Ten zamiast dalej jechać sobie swoim tempem, rzuca blat oś, łapie za dół i hyc, od razu doskakuje na koło. A że Wojtek nie ma specjalnie ochoty jechać z sapiącym trzepakiem na kole, a jest zbyt dobrze wychowany żeby rzucić mu jednoznaczne "spierdalaj", więc podkręca tempo żeby zgubić natręta. No i zaczyna się wyścig. Tyle, że Wojtek jest na przejażdżce żeby odpocząć po wczorajszym morderczym treningu a trzepak na świeżości łatwo się nie poddaje a nawet wychodzi na zmiany. Dalszy ciąg już jest mało istotny, można np. zatrzymać się niby że na siku albo skręcić w jakąś małą uliczkę. Przyjemne baja bongo zostało zepsute.

Wniosek jest prosty, jedziesz swoje, ktoś Cię wyprzedza to dalej jedź swoje. Jak chcesz do kogoś dołączyć to się go po prostu zapytaj czy sobie życzy towarzystwa. A jak jesteś tym szybszym i ktoś niechciany usiądzie Ci na koło to też bądź miły i uprzejmy i nie rzucaj do niego "spierdalaj" ;)