Strony

trzepak miesiąca. styczeń

Sama idea trzepaka miesiąca może i jest spoko, tyle tylko, że miała polegać na przyłapywaniu trzepaków podczas treningów. Ale jak tu trafić na trzepaka jeśli tylko jeździ się na trenażerze? Kiepsko to widzę. Dlatego do wiosny trzepaków będę wynajdował spośród prosów. Bo to, że jesteś prosem wcale nie znaczy od razu, że musisz być PRO. Skomplikowane?


Tak więc, trzepakiem miesiąca na styczeń zostaje Andrey Kasheckhin. 
Czy ten pan wygląda na jak protourowy kolarz? O nie, nie ta noga.
Kilka lat temu cały wytop załatwiała mu igła ale teraz już nie ma tak łatwo, więc czas skończyć z podjadaniem ciasteczek Andrey!