Strony

Koksiarze mają coś nie tak z głową

Jeszcze raz tę niezwykle odkrywczą teorię potwierdza Ricardo Ricco.

ciclismo-espresso
19 kwietnia Ricardo Ricco vel Cobra dostał 12 lat dyskwalifikacji za koksowanie. Jakoś się tym specjalnie nie przejął i już 8 dni później stawił się na starcie Gran Fondo San Marino. Spryciula. Organizator kazał Cobrze się wycofać ale ten ani o tym myślał. Ostatecznie policja zatrzymała cały wyścig żeby go wznowić po zejściu z trasy Ricco. Śmieszne jest to, że paru z mastersów jadących w tej zatrzymanej, pierwszej grupie stanęło w obronie Ricardo, sami pewnie ładowali po kablach co nieco.
A kilka dni później Cobra wystawił swój rower na sprzedaż. Co się dzieje w głowie tego gościa to jest naprawdę ciężki temat dla psychologów. Miejmy nadzieję, że znajdzie sobie jakąś nową zajawkę i jego perypetie nie skończą się tak jak w przypadku Pantaniego.

ciclismo-espresso