Strony

Warsaw Nocturne!

cyclephotos.co.uk
Słyszeliście kiedyś o nocnych kryterkach? Pewnie nie, bo takie wyścigi są mało popularne w Polsce. A szkoda, bo to mega widowisko.
Jeśli kryterki są najbardziej ekscytującą formą ścigania to jeśli zrobimy je w nocy to ten współczynnik ekscytacji trzeba pomnożyć jeszcze razy dwa. Albo dziesięć.
Specyficzne światło, świecące nogi zawodników, krótkie, szybkie rundy (i to, że kibice z racji pory dnia mogą popijać śmiało piwko) dają razem efekt naprawdę ekstra spektaklu.



Dlatego pomyślałem sobie, ogarnę taką kryterkę. A co! W nocy jest pusto na ulicach, wystarczy znaleźć rundę na której nie ma dużego ruchu i po prostu się ścigać. Tak na początek. Kiedyś zrobimy z tego mega wypasioną imprezę ale teraz zrobimy raczej dla fun'u.

I tak. Od paru miesięcy kminimy sobie razem z Prosto jak to zrobić, testujemy rundki i wstępna wizja już jest.
Runda nie mogła być byle jaka i jak na marne mazowieckie warunki jest super wypasiona. Z dwoma sztywnymi sztajfami, krętym zjazdem po bruku i finiszem na deptaku. Jest naprawdę ciężka. Biegnie ulicami: Krakowskie Przedmieście, Karowa, Browarna, Oboźna, Dynasy i finałowy podjazd Tamką. O tak to wygląda:


Jak widać to ścisłe centrum Warszawy więc żeby nie pakować się pod maski samochodów trzeba będzie ścigać się późnym wieczorem. Dlatego umawiamy się o 22.00. W każdą środę. Pod pomnikiem Kopernika na Krakowskim Przedmieściu. Robimy rundkę honorową i zaczynamy wyścig. 10 rund. Na kreskę. No chyba, że znajdzie się dobry człowiek który zechce stać na kresce i zapisywać punkty za okrążenia. Byłoby super. 
Runda jest prawoskrętna, więc stosunkowo bezkolizyjna, jedyne w miarę niebezpieczne miejsca sa przy ulicy Topiel. Liczę, że jak zdecydujecie się przyjechać to podejdziecie do tego z głową i nie pozabijacie się. Kaski obowiązkowe. Lampki też, wiem, że to trzepackie. Ale narażanie się na rozjechanie przez samochód nie jest PRO.
Nagród nie będzie, sorry, ale to prowokowałoby zbyt ryzykanckie zachowania a to jednak ma być na początek tylko zabawa a nie ryzykowanie życia dla pary nowych skarpetek czy czego tam by się udało zdobyć.

cyclephotos.co.uk

Tak wstępnie to wszystko wygląda. To póki co świeży pomysł i z pewnością z czasem będzie trzeba dokonać wielu zmian i ulepszeń. Ten post za chwilę utonie pod kolejnymi więc jeśli chcesz być na bieżąco to wejdź na facebooka i zlajkuj stronę Warsaw Nocturne. Tam będziemy w kontakcie.
To chyba tyle. Podoba Ci się pomysł? Bo dla mnie to jest super sprawa, tylko żeby ktoś miał jaja na to przyjeżdżać hehe. Liczę na Was!