Strony

Jak przyjemnie spędzić niedzielę. Odcinek drugi

Zjeść PROowsiankę i wyjść rano na rower


Zrobić sobie zdjęcia jeszcze nieuchetanych twarzy


Wbić się na ekspresówkę i zjeść sobie na niej tosty


Przechytrzyć policję i uciec na boczne dróżki


W Radomiu zrobić sobie coffeebrejka w mcdrajwie


Olać system i wbić się na ekspresówkę żeby po jakichś 180 kilometrach dojechać do Kielc gdzie odbywają się Mistrzostwa Polski w MTB XC


U celu strzelić colkę w puszcze z lodówki i spotkać rozgrzewającego się Jeziora który nie dość, że olewa Marka Konwę żeby zbić z Tobą piątkę to jeszcze zaskakuje Cię, że ogarnął do końca stylówę i kupił sobie wyższe skarpetki


 Spotkać fanów Twojego bloga którzy są mega mistrzami i zainsprowani filmikami z fan pejdża szymonbike ogarnęli grilla, górę rekwizytów, przebrania i kibicują jak najwięksi herosi z Tour de France czy kryterek w USA. 
Chłopaki byliście najlepsi! Trzymajcie tak dalej i czekamy na kolejnych ziomów z jajami!


Zedrzeć sobie gardło dopingując Jeziora dzięki czemu awansował o dwa oczka wyżej. Serio. Tak było, zapytajcie Jeziora.
Błażej, jesteś nam winien podziękowania!



Pożyczyć jakieś ciuchy, papucie albo i nie i wrócić razem z dobrymi ludźmi do domu.


Spalara na bok moi drodzy! Taka jest lekcja płynąca z tej wycieczki.