Strony

Stylówa wikingów + Trzepak Miesiąca na wakacje


Szymonbike udając się do Norwegii na szybko rozkminił sobie, że biorąc pod uwagę że statystyczny Norweg zarabia straszne krocie bo w końcu tam mają dużo ropy, ma od groma wolnego czasu bo oni z tego co pamiętam najkrócej pracują w Europie i do tego jeszcze jest podjarany sukcesami Edvalda i Thora to nastawił się na kolarski raj.
Że co krok będzie mógł sobie oglądać mega wypasione rowery. Że wszyscy kolarze będą mieli super stylówę z najwyższej półki. Że w ogóle będzie ich dużo. Że wszyscy będą PRO i wytopieni bo w końcu mają góry i czas żeby po nich jeździć.
Oczekiwania nie znalazły potwierdzenia. Ładnych rowerów było tyle co nic, bo tam króluje sieciówa intersport i prawie każdy bez gadania się tam zaopatruje w nudziarskie rowery marki diamant. Stylówa też nie zachwyciła Szymonbajka. Niby często widać loga assosa czy castelli, ale za duże koszulki, obwisłe kieszenie i brzuchy psują cały efekt. Do tego cały ten dobrobyt uwidacznia się z zalanych łydach.
I najlepszy motyw kolarski z kraju wikingów - wszyscy, począwszy od dzieciaczków kręcących po podwórku, przez baby z mlekiem po lokalnych herosów, wszyscy cisną w trupa. Zawsze. Blat oś i zagięta twarz kolarzy to najzupełniej normalny obrazek w tym pięknym kraju.
A jeśli kiedyś i my dociągniemy do takiego dobrobytu to czy też staniemy się takimi trzepakami? Już się boję.

A teraz, jako przestroga na przyszły rok, jeden z norweskich herosów otrzyma tytuł Trzepaka Miesiąca. Sami wybierzcie, z tych kilku których udało mi się ustrzelić, który z nich najbardziej na niego zasługuje. Bo w sumie nie jest z nimi tak źle, ale biorąc poprawkę na te czynniki o których napisałem wcześniej to teoretycznie stylówa każdego z nic powinna być o niebo lepsza.
Jako pomoc i na rozładowanie emocji przypomnienie reguł gry:
Raz w miesiącu ten niezaszczytny tytuł trafia w ręce kolarza który w jakikolwiek sposób zaliczył wtopę ze stylówą. I to wszystko. Nie ma znaczenia nic innego, czy ktoś jest mocny czy słaby, biedny czy bogaty, biały czy czarny. Chodzi tylko i wyłącznie o stylówę. Jasne? Trzepakiem miesiąca może być nawet najwybitniejszy zawodnik na świecie. Bo liczy się tylko stylówa. Kropka.
Zasady:
- Wtopa ze stylówą oznacza naruszenie jakiejkolwiek zasady dotyczącej stylówy w elemencie ubioru który swobodnie mógłby być PRO, gdyby tylko Trzepakowi Miesiąca się chciało.
- "Trzepak Miesiąca" nie jest równoznaczny z potocznym określeniem "trzepaka". "Trzepak Miesiąca" to nie obelga, to tytuł.
- Rolą Trzepaka Miesiąca jest wskazywanie błędów w dbaniu o stylówę, to bardzo zaszczytna rola.