Strony

Stylówa - nogawka a skarpetka


Jest koniec listopada, ale jest bardzo przyjemnie. Temperatura elegancka, szosa sucha i czasem wyjdzie nawet słońce. Więc cały czas jeździsz. I jak przystało na fana szymonbajka ubierasz się z rozmysłem. Nie jest za zimno więc zakładasz nogawki, czasem obejdzie się nawet bez owiewy. I w tym momencie pojawia się dylemat, czy mam założyć skarpetkę na nogawkę niczym najwięksi mocarze z belgijskich przełajów czy może jednak na odwrót? Nie wiesz, bo nikt o tym jeszcze nic nie pisał. Nawet hardkorowcy z OREC. Dlatego tu i teraz, na szymonbike.pl pierwszy raz na świecie post o tym jakże istotnym elemencie Stylówy.


Sprawa nie jest znowu taka prosta jakby mogło się wydawać. Właściwie to sam nie byłem do końca przekonany która opcja jest właściwa. Mógłbym o tym nie pisać żeby nie nadwyrężać swojej wiarygodności tylko rzucić monetą i potem napisać np. tak:  skarpetka ma być na i kropka! dziękuję dobranoc. Ale nie będę taki. Rozgryzę temat.


Na początek jeszcze mała uwaga. Ten odcinek dotyczy takiej pogody jak teraz, kiedy jeszcze jest za ciepło na zimowe gacie i owiewy ale kiedy trzeba założyć nogawki. Okej, więc tak. Risercz był potężny. Najpierw przeszukałem moje foldery z miliardem zdjęć w poszukiwaniu setu nogawki i skarpetki na nodze prosa. Większość nosi skarpetkę pod nogawką. Ale nie wszyscy, więc szukamy dalej. Zapytałem Was na fanpage'u co jest właściwsze. Głosy były bardzo podzielone. Niewiele mi pomogliście muszę przyznać. Więc podjąłem się poważniejszych kroków. Napisałem do prosów którzy wiem, że czasem odwiedzają szymonbajka - Bartka Huzarskiego, Michała Gołasia i Maćka Bodnara. Ankieta wśród prosów dała stuprocentowy wynik za tym, że skarpeta ma być na nogawce. Co prawda grupa badawcza liczyła tylko jedną osobę, Michała Gołasia, no ale..


Jak widać, temat jest trudny.. Ale okej, werdykt czas wydać. Tak więc, wychodząc z założenia, że trzepactwo wywodzi się z niechlujstwa, skłaniałbym się ku opcji skarpetki na nogawce. Bo to dodatkowa jedna czynność której nie musisz wykonać, ale jeśli jednak poświęcisz te 10 sekund swojego życia na wyciągnięcie swoich PROskarpetek na nogawkę i podciągnięcie tak aby podkreślały kształt Twoich wyżyłowanych łydek to wiedz, że jak Cię kiedyś spotkam to to docenię. A jeśli koniecznie musisz zakładać nogawki na skarpetki, to okej, tragedii nie będzie, ale pamiętaj o kilku rzeczach.
  • Nogawka ma się kończyć powyżej kostki
  • Cały set ma się zgrywać kolorystycznie, więcej niż 3 kolory będą notPRO
  • Skarpetka kiedy jest na nogawce musi być koniecznie wysoka, tak jak zresztą zawsze
  • Nogawki mają być naciągnięte i niepozawijane
Jak to ładnie opisał Robert Banach, najważniejsze to unikać zbędnego nawarstwienia materiału tam gdzie kolarska noga powinna być cieniutka, czyli na kostce. Więc pamiętaj, jeśli Twoje kostki wyglądają jak pnie drzewa to na nic te wszystkie rady, wytop to podstawa, więc wyłącz w tej chwili komputer i idź żyłować nogę.