Strony

Trzepak Miesiąca - Styczeń

Trzepak Miesiąca stycznia będzie wyjątkowo lajtowym Trzepakiem. 
Wręcz niezauważalnie trzepackim Trzepakiem. 
Ale skoro jeszcze czeka mnie wytypowanie 11 kolejnych to nie będę sobie przecież od razu zbyt wysoko wieszał poprzeczki, jeszcze byście mi potem wytykali, że zaniżam loty. 
A tak serio to wybrałem właśnie tego Trzepaka Miesiąca bo jest idealnym przykładem typa, który narusza pierwszy punkt z zasad które tradycyjnie na wstępie przypominam:

Raz w miesiącu ten niezaszczytny tytuł trafia w ręce kolarza który w jakikolwiek sposób zaliczył wtopę ze stylówą. I to wszystko. Nie ma znaczenia nic innego, czy ktoś jest mocny czy słaby, biedny czy bogaty, biały czy czarny. Chodzi tylko i wyłącznie o stylówę. Jasne? Trzepakiem miesiąca może być nawet najwybitniejszy zawodnik na świecie. Bo liczy się tylko stylówa. Kropka.
Zasady:
- Wtopa ze stylówą oznacza naruszenie jakiejkolwiek zasady dotyczącej stylówy w elemencie ubioru który swobodnie mógłby być PRO, gdyby tylko Trzepakowi Miesiąca się chciało.
- "Trzepak Miesiąca" nie jest równoznaczny z potocznym określeniem "trzepaka". "Trzepak Miesiąca" to nie obelga, to tytuł.
- Rolą Trzepaka Miesiąca jest wskazywanie błędów w dbaniu o stylówę, to bardzo zaszczytna rola.

Nie trzymam dalej w niepewności, przedstawiam Wam Trzepaka Miesiąca stycznia!

TDW Sport

Został nim Bert Grabsch. Który dla wielu z Was pewnie jest całkiem PRO ale czujne oko Szymonbajka od razu wychwyciło trzepackie wtopy kolarza OPQS. 
Bo jeśli lekko zwisający kałdun może tłumaczyć potrzeba posiadania odpowiedniej masy do rozkręcenia piekielnego obrotu 58x11, to już oksy pod paskami i niskie skarpetki są niewybaczalne. Plus jeszcze te zupełnie nie zgrane kolorystycznie buty, Tom jakoś sobie ogarnął buty Speca pod kolor, Bert też by mógł.
Niby to mały pikuś, ALE! Ale wybrałem właśnie Berta bo wiem, że jakby tylko chciał to mógłby być w 100% PRO. Tak jak mówi pierwszy punkt zasad. Pierwszy punkt który (przynajmniej w teorii) zamyka usta wszystkim hejterom.
Tym bardziej, że Bert ma dostęp do wszystkiego co potrzeba, ba! Ma nawet pod ręką dwóch Michałów którym stylówa obca nie jest, podobno nawet czasem czytują Szymonbajka, że się tak pochwalę, hehe.