Strony

Calpe dzień trzeci

Kolejny dzień prawie jak codzień. Wstajesz obolały po nieprzespanej nocy. Odrywasz koc który przykleił Ci się do rozbabranej rany na udzie i kuśtykasz na rozruch z Mają Włoszczowską w którym nie możesz brać udziału bo jesteś półkaleką. Zjadasz PRO owsiankę i przy kawce czytasz komentarze z których dowiadujesz się czemu leżałeś.
I teraz czas na Złotą Radę.
Nie tłumacz się, inni wiedzą lepiej. Oglądając filmik z wygodnego fotela dobrze wiedzą, że zrobiliby to lepiej. A jak ktoś pisze, że jesteś trzepakiem i w ogóle nie umiesz jeździć to tylko się uśmiechnij i pomyśl, że każdego autora takiego komentarza karma prędzej czy później dojedzie i też się wyłożą robiąc sobie dziurę w udzie (np. taką) która napieprza przy każdym obrocie korbą :)
Serio. A teraz żeby nie było tak nieprzyjemnie, kolejna porcja super zdjęć: