Strony

Tekst dnia

Trening z Karol Domagalski. Dłuższy podjazd. Karol ma zamiar się przeciągnąć. Ja mu na kole. 
Jadę jadę. Zdycham coraz bardziej. Dyszę jak parowóz. 
Czuję, że bomba się zbliża a Karol wtedy do mnie : "dobra, za minutę zaczynam". haha dobre sobie.