Strony

GoPro dla nieogarów


Jakiś czas temu pojawiła się w internetach nadzwyczajnie obiecująca informacja. Otóż zawodowa grupa Wibatech pochwaliła się, że dostała od Freeway, czyli polskiego dystrybutora GoPro, dwie kamerki którymi ma zamiar porobić nagrywki na zbliżających się wyścigach. A że w Wibatechu jeżdżą nie lada zawodnicy jak na przykład Paweł Franczak który robi wszystkich na finiszach jak chce, można było zacierać ręce na wyjątkowo zacny materiał.
Cała historia ma tylko jeden szkopuł. Materiał nie powstał.
Ale ja, jako komputerowy trzepak, mogę to zrozumieć. Nie każdy jest wymiataczem który zmontuje efektowny film ot tak sobie. Tym bardziej kiedy zobaczy, że po wyścigu ma z 50GB materiału w fullHD co na możliwości jego komputera jest sztajfą nie do podjechania i jakakolwiek próba zabawy montażem skończy się pożarem. A wrzucenie takiego gołego filmu mija się z celem bo nikt nie ma serca żeby kazać komuś ślęczeć przed monitorem ileśtam godzin, tym bardziej, że tak cierpliwe osoby zwyczajnie nie istnieją.

Ale skoro mamy to GoPro, bo coraz więcej osób je ma, to może warto by było zrobić z niego użytek. Dlatego zapraszam na Szybki Poradnik Dla Nieogarów Którzy Maja GoPro.
Pierwsze pytanie? Czy dasz radę zmontować ładnie film? Jak tak to super, nie musisz dalej czytać.
A jeśli nie umiesz, albo możliwości Twojego komputera po prostu Ci na to nie pozwalają tak jak to się ma w moim przypadku to nic się nie łam. Tylko przestaw funkcję z kamery na timelapse. Na 0,5 sekundy.
Przejedziesz wyścig i będziesz mógł na przykład zrobić w bardzo prosty sposób filmik jak np. TEN używając najprostszego darmowego programu jakim jest Picasa. To pierwszy sposób który ogarniesz bez mrugnięcia okiem. To pierwsza opcja.
Druga, równie, albo nawet bardziej efektowna to wybranie odpowiednich zdjęć z tych kilku tysięcy które zapchały Ci całą kartę i zrobienie z nimi czegoś żeby były jeszcze bardziej efektowne i zebrały żniwa lajków po wrzuceniu na Twoją tablicę (bo tylko o to w końcu w tym wszystkim chodzi prawda?). Wybierasz kilka, przerzucasz na telefon a potem do Instagrama. Właśnie tak. Powiesz, że to dla hipsterów. Ja Ci odpowiem, że jak się ograniczasz przez to co inni sobie pomyślą to masz problem. Jak masz swój rozum to możesz docenić to, że ktoś stworzył prosty program który z takich sobie zdjęć potrafi zrobić wyjątkowo ciekawe. Tak jak np. Alex Dowsett. Więc tam wrzucasz te zdjęcia z GoPro, kadrujesz, wybierasz filtr, co tam jeszcze masz. Ew. możesz je potem też posklejać apką PhotoGrid i jeśli nie jesteś jakimś estetycznym trzepakiem to zapewne wyjdzie Ci coś naprawdę fajnego.
Mi na przykład z ostatniej kryterki na Służewcu powychodziło coś takiego:

cześć
Trzepak Wyścigu
godny rywal
coś tu nie gra
ogień
atak atak!
stickerbomby jak na starej betce
no risk no fun
szelki
kiedy pros strzela gargamela żeby cię zespawać, to wiedz, że masz nogę
perfect leadout
Pan Wiesław

I jak? Spoko? Zawsze to chyba lepsze niż goły, nudny film albo w ogóle nic. Wystarczy trochę postarania.