Strony

108 daje o sobie pamiętać

86400. Tyle sekund ma jedna doba. Każdego dnia masz tyle okazji żeby zrobić coś lepszego ze swoim życiem, żeby podjąć decyzje która coś zmieni na plus. Bo nigdy nie masz pewności, czy jutro jeszcze się obudzisz.


Od dnia, kiedy kliknąłeś Like pod postem o Wouterze Weylandzie, minęło ich już jakieś 5 milionów. Zadaj sobie teraz pytanie, czy właściwie je wykorzystałeś?
Czy może te dwa miesiące temu to przeczytałeś i sobie burknąłeś 'co ten szymonbajk chrzani, życie to ciężka misja' i dalej robiłeś w kółko to co zawsze łudząc się, że kiedyś tam, sam z siebie, nadejdzie magiczny moment kiedy nagle będziesz wiódł szczęśliwe życie.

Jeśli tak właśnie odkładasz życie na później, to coś Ci powiem, w ciągu tych dwóch miesięcy zdążyłem wystartować na wyścigu w którym na trasie zginął zawodnik, mojemu koledze z klubu umarł ojciec, a dobrego kumpla potrącił TIR.

Teraz dostaję mejla, że magik od carbonu, Jarosław Sienkiewicz którego pewnie wielu z Was kojarzy przez firmę Luxtech, który naprawił nam niejedną roztrzaskaną carbonową ramę czy obręcz, walczy o życie. Mimo, że niedawno jeszcze tryskał zdrowiem.

W sumie to mi to ryba, czy przemawia do Ciebie moja filozofia czy nie,czy jesteś oddanym fanem czy hejterem, skoro już to czytasz to pomyśl, że jutro Ty możesz znaleźć się na miejscu Jarosława i też będziesz potrzebował pomocy. A karma tak już działa, że wraca, więc jak teraz mu pomożesz, może kiedyś on pomoże Tobie. Jeśli przez te 2 miesiące nie byłeś w stanie nic zrobić ze swoim życiem, to przynajmniej pomóż komuś innemu.

Jarosław na leczenie potrzebuje każdej złotówki, wszystko opisał TUTAJ. Tego posta przeczyta jakieś 2 albo i 3 tysiące osób, jeśli nawet połowa poświęci chwilę na zrobienie przelewu to już będzie coś. Ja już to zrobiłem, Twoja kolej.