Strony

Nawet nie wiesz jakie masz szczęście

A więc twierdzisz, że Twoją pasją jest kolarstwo? Wręcz się tym szczycisz? To wspaniale! Ja robię tak samo.

Pasja to piękna sprawa. Ludzie bez pasji są jak ptaki z podciętymi skrzydłami. Albo doperzy z dożywotnim banem. Przypadki beznadziejne. Całe szczęście Ty do nich nie należysz. Twoją pasją jest kolarstwo.


Ale czy zastanawiałeś się kiedyś, skąd Ci się ona zrodziła? Nie urodziłeś się z nią, nie wybrałeś po solidnych poszukiwaniach. Pasja to słowo wielkiego kalibru. Ale tak naprawdę to żaden big deal. To tak naprawdę trochę dzieło przypadku.

Przypomnij sobie czasy kiedy jeszcze kolarstwo nie grało w Twoim życiu żadnej roli i moment kiedy Twoja pasja zaczęła na dobre wczytywać się do Twojej głowy. Może byłeś jakimś rozwydrzonym dzieciakiem i kochany ojciec zafundował Ci piękną szosówkę. Może byłeś znudzonym biznesmenem który pozazdrościł kolegom startów w maratonach mtb? A może w gazecie praca znalazłeś ogłoszenie o poszukiwanym zawodniku WorldTouru?


Każdy ma jakąś swoją historię. Każda sprowadza się do jednego. Kiedyś była taka mała iskra która która zapoczątkowała reakcję. Jeden niemrawy skok z którego zrobił się odjazd na 200 km. Nie trzeba wiele, żeby zrodziła się wielka pasja. I to, że akurat zrodziła się taka, a nie inna, to w dużej mierze dzieło przypadku.

Pomyśl, co by było gdyby Twój kochany ojciec zafundował Ci zamiast szosówki, rakietę do tenisa? Albo Twoi koledzy z korpo zamiast jeździć na maratony graliby w golfa? Albo w gazecie znalazłbyś zupełnie inne ogłoszenie, nie wiem, o piłkarzu ekstraklasy. Pewnie byś się zajął czymś innym, trochę z ciekawości, trochę z braku innego pomysłu. Zacząłbyś to robić, tak jak zacząłeś jeździć na rowerze, poznałbyś znajomych z tą samą pasją i dalej to już by poleciało lawinowo. Coś tam zostałoby Twoją pasją. O kolarstwie nawet byś nie pomyślał. Bo tak to już działa. Serio, przypomnij sobie jak jeszcze nic nie wiedziałeś o kolarstwie.


No, ale Tobie trafiło się kolarstwo. Szczęściarzu. Pomyśl tylko o tym na jaką piękną dyscyplinę Ci się trafiło. Jak wiele możliwości ona przed Tobą otwiera. Możesz jeździć w niezliczonej ilości miejsc i każdego dnia trenować po zupełnie innej drodze, mogąc jednego dnia przejechać takie dystanse, że krajobraz zmieni się niezliczoną ilość razy. Jakie poczucie wolności daje Ci kolarstwo. Mogłeś trafić na dyscyplinę w której gdziekolwiek byś się nie znalazł, zawsze ograniczałyby Cię linie boiska, ringu czy ściany basenu. Zupełnie by Ci to nie przeszkadzało, to by było w końcu Twoją pasją.

Pomyśl tylko o tym jak ciekawe jest ściganie na rowerze. O tym, że ilu zawodników nie stanie na starcie każdy ma jakieś szanse na wygranie. Bo każdy wyścig jest inny. Pomyśl o tej różnorodności. O nieograniczonej ilości miejsc gdzie można rozegrać wyścig. O tym, że każdy jest inny. A przecież mogła Ci się trafić dyscyplina w której każde zawody wyglądałby niemal tak samo, rozegrane na zawsze takim samym boisku, basenie czy korcie. A może rzucałbyś rzutkami do tarczy. I byłoby to Twoją pasją.


Pomyśl sobie jak to wspaniale jest być kibicem kolarstwa. Oglądać relacje gdzie oprócz rywalizacji możesz sobie podziwiać widoczki z helikoptera, poznawać świat. Kibicować na żywo na trasie, mając swoich idoli na wyciągnięcie ręki. A przecież mogła Ci się trafić dyscyplina która skazałaby Cię na siedzenie na trybunach, gdzieś z dala od boiska. Musiałbyś się zadeklarować konkretnie za jaką drużyną jesteś. I w ogóle nie robiłoby Ci to problemu, coś innego byłoby Twoją pasją.

Ale Tobie trafiło się kolarstwo. Jedna z najpiękniejszych dyscyplin sportu. Nawet nie wiesz jakie masz szczęście.